czwartek, 19 kwietnia 2012

Szał twórczy!

Hello, hello!

Co ja miałam Wam napisać....

A już wiem. O szyciu miało być. 
Chciałam napisać, że Mila jest dla mnie źródłem nieustannej inspiracji, że jak na nią patrzę to mam milion pomysłów na wszystko - na zdjęcia, na scenografię i wreszcie - na ubrania dla niej.  Już dawno nie byłam w takim amoku twórczym, kocham ten stan. 


Szyjemy na okrągło, ciągle, w każdej wolnej chwili. Ale raczej nie mamy już czasu skończyć, bo pojawia się nowy pomysł, nowy wykrój itd...


Niedokończone ubranka piętrzą się w pudełku, a ja wciąż dokładam tam kolejne warstwy. 


M: Może byś mi skończyła tą sukienkę? Tak by mi było w niej do twarzy...

Albo tą...?


 Pozdrawiamy wszystkich Czytelników!

Ps. sukienka z poprzedniego postu też była mojego autorstwa, a nikt mnie nie pochwalił :(

44 komentarze:

  1. FOCH :D Aż zajrzę do tego poprzedniego postu! :D

    *po chwili*
    Ooo, urocza i w moim ulubionym kolorze!

    Tak patrzę na Milę, ona jest taka fotogeniczna i dzięki tym ruchomym oczom wygląda na zdjęciach jak żywa, jakby naprawdę uczestniczyła w tym wszystkim, w co ją angażujesz :) I takim sposobem znów choruję na Pullipa, niech to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w niej zakochana po uszy i nawet rozważam sprzedaż fashonistek :)

      Nawet się nie spodziewałam że będzie mnie tak inspirować :)

      Usuń
  2. Hehe, to pudełko-nie-wykończonych-ubranek to zupełnie jak u mnie :)))
    Pomysłów więcej niż mocy przerobowych. A Mila jest przesłodka i wcale się nie dziwię że chcesz ją ciągle stroić :)

    Jaki typ ciałka ma Mila? Po łapkach widzę że inny niż moja Irmelin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mila ma obitsu 27 cm hard bust white :)

      Usuń
  3. Mała śliczna pomocnica :) lalki dają dużo inspiracji,nic tylko szyć- znam to hehe pozdrawiam gorąco :) Mam pytanie- pullip kupiłaś przez ebay?nigdy nie kupowałam na ebayu i chciałabym poznać Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O przepraszam,master of foch to jestem ja (jak uparcie twierdzi Plusz:) Wiec bez takich nam tu:]
    W poprzednim poscie skupilismy sie jakos na Twojej magicznej stronie i czarnoksieskich umiejetnosciach;tak nas zaczarowalas ze nikt nie pamietal na jakim swiecie zyje!:] Ubranka sa slodkie,ja w zasadzie mam czesto podobnie jak Ty,zaczynam milion rzeczy i duza czesc lezy niedokonczona a ja juz mam nowego pomysla,cos nowego sie robi i czasem nawet nie pamietam ze cos niedokonczonego jest.Czekamy na ten wysyp!Zapowiada sie bardzo obiecaujaco!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ... Przepraszam sukienusia z poprzedniego postu cudna, jak i ta niedokonczona ;-).
    Nie ciezko Ci sie szyje na to obitsu, bo ono ma dosc duzy biust. Ja mialam problemy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwiej niż dla Barbie, bo biodra węższe no i łatwiej zakładać, bo rączki się wyjmują. A biust..zaszewka tu, zaszewka tam i już :)

      Usuń
  6. O właśnie. Skupiliśmy się na magii. Przepraszam. Sukienka śliczna. :)
    Jaka Mila fajną ma żyrafkę! :)
    Przesyłka właśnie doszła... opadła mi szczęka. Jesteś kochana. Cudowna. Niesamowita. Niewiarygodna. Dziękuję! :*:*:*:*
    I jak ja ci się kobieto cudowna odwdzięczę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w ogóle to dokończ te cuda i pokazuj. Mila to cudna modelka a twoje ubranka jeszcze to podkreślaj. :)

      Usuń
    2. Już doszła????

      Przecież wczoraj ją wysłałam! Ciesze się, że Ci się podoba.

      Usuń
    3. Właśnie też byłam w szoku. I Gałagutkowa też wysłała wczoraj i już doszło. Święto chiba. :D:D:D

      Usuń
    4. aaa bo dziś czwartek. TEN czwartek, Twoja Pulipanna dziś zawita do Polski :D

      Usuń
    5. Podobno już jest w samochodzie Alexisdoll, która biedna w pracy nie może wysiedzieć. xD

      Usuń
    6. Ja się jej nie dziwię, sama miałam urlop jak Mila przyszła, ale nie wiem czy bym z pracy nie uciekła :D

      Usuń
    7. Ja też się nie dziwię. xD

      Usuń
  7. Foch :P Nie nadążymy z komentarzami zachwytu jak będziesz szyć w takim tempie :) Wszystko wygląda cudnie! Chciałabym umieć uszyć taką bluzę dla lalek...!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja bym takie cudeńko uszyła, też bym zarzuciła focha;P
    Więc: Pięknie!

    Muszę sobie sprawić maszynę do szycia...

    Gratuluje pomysłów, a amok twórczy to bardzo odprężająca sprawa;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak dostwać tak cały czas takie fajne ubrania to by było coś :D Ostatnio każdemu zadroszczę rajstopek :3 A i z której serii jest twoja Artsy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pierwszej. Do obu mam komplet ubranek + ew. jakiś gratis bym dorzuciła :)

      Usuń
  10. Mnie nie pozostaje nic innego, jak przyłączyć się do ogólnego zachwytu!!!!!! BBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBCKKKKKKKKKKKKKKK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję mamusiu :* Ja ciebie tesz :D

      Usuń
  11. Też bym chciała mieć takie pomysły :D Tylko szycie nie wychodzi mi do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też jeszcze nie :) Ale uczę się dzielnie :)

      Usuń
  12. TESZ BK??????????

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie, sukienka z poprzedniego postu super!
    Ja też mam pełno pomysłów, ale umiejętności brak! Mila jest szczęściarą, pełno ciuchów ma. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka piękna - wiosenna:)
    A mnie w tym tygodniu dopadła niemoc twórcza. Mam nadzieję, że do weekendu wróci.

    OdpowiedzUsuń
  15. FOCH najlepszy!hahahah :) fajnie,że nie brak ci inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow !!! Jak widzę szaleństwo na całego :))) Super! Ślicznie szyjesz.I powiem Ci,ze bardzo podoba mi się Twoja maszyna.Taka malutka (albo mi się wydaje)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, moja mistrzyni :)

      Maszyna to Łucznik Maja, nie jest mniejsza niż standardowe, ale na pewno lżejsza no i kolorowa. Jest dedykowana do domowych poprawek krawieckich więc nie ma zbyt dużych możliwości, ale mi wystarcza :)

      Usuń
  17. "Niedokończone ubranka piętrzą się w pudełku, a ja wciąż dokładam tam kolejne warstwy"
    znam ten ból, jak zdarza mi sie cos dokończyc to zakrawa to na cud.

    jakie ładne te sukienki! ale najbardziej podziwiam za bluzeczki, wszywanie rękawów mnie przeraża, a Tobie przychodzi tak łatwo!

    Mila ma bardo ładną fryzurę i kolor włosów, przywodzi mi na myśl dziewczyny gwiazd rocka z późnych lat 60'- wczesnych 70'tych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez kocham Milkowe włosy i już rozpaczam, bo nie mogę znaleźć zastępczego wiga w tym samym kolorze :(

      Co do rękawów - ja nie jestem taka ambitna jak inni, idę na łatwiznę i wszywam rękawki pod kątem prostym :D mi odpowiadają, chociaż nie są tak eleganckie jak raglany Bovary :)

      Usuń
  18. To dobrze wiedzieć, ogromnie Ci dziękuję:) I gratuluję zakupu na pewno jesteś bardzo happy :) czekam na fotki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Hello from Spain: Mila is adorable. I think it's very good to have lots of ideas and creativity but not finished sewing all the clothes. Somevery nice photos. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne pani ciuszki szyje :3 Mordka Mili faktycznie inspiruje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie musisz skończyć jej tę sukienkę w kratę - ona jest dla niej stworzona i niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie rzeczy są stworzone dla niej, ale istotnie - materiał w kratkę jest wyjątkowo twarzowy :D

      Usuń
  22. : D. Ile niedokończonych rzeczy- super :). Masz co robić w czasie nudów ;). Albo jak czeasz na przystanku to weż jakieś rajtki i dokończ w rękach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie mój drogi, ja się NIGDY nie nudzę :D Nie mam czasu na to!

      Usuń
  23. Dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze! Dzięki Wam wie, po co piszę tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ulala!! Jaki słitaśny foch :D
    Sukienusia jest śliczna, ale jak reszta skupiłam się na czarowaniu ;)

    Też chcę takie pudło "niedokończonych" ubranek... Ostatnio jakoś brak mi weny :(

    A panny zazdroszczę coraz bardziej i Tobie i innym, więc chyba pora przerzedzić Basiowe szeregi i zacząć działać coś w tym kierunku :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  25. i szyj dalej bo super Ci to wychodzi!

    i podziel się weną, bo mi ostatnio uciekła coś... a Ty masz chyba aż nadmiar :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szyj, szyj! Ja zazdroszczę, bo mi maszyna padła, a w moim mieście nie ma serwisu... Mam milion pomysłów, a nie mam jak ich zrealizować. :(

    PS Sukienka z poprzedniego posta super! Proszę nie strzelać fochów. :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania wszystkich! Bardzo by mi było miło, gdyby każdy się pod swoim komentarzem podpisał. Anonimowe komentarze, nawet te przemiłe, nie sprawiają tyle radości, bo nie wiadomo, do kogo się uśmiechać. Bardzo dziękuję!

Obserwatorzy