niedziela, 15 kwietnia 2012

Majteczki w kropeczki. I w paseczki

Jako, że rajtki są obowiązkowe w garderobie każdej szanującej się Pulipanny, więc i w szafie Mili nie mogło ich zabraknąć. Mamy trzy pary , prezentacja na właścicielce. 









22 komentarze:

  1. Jakie śliczne! Masz talent do szycia :) Mila prezentuje się cudownie. Coś czuję, że niedługo zabiorę się za szycie rajtek dla mojej Chloe :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!! Najbardziej podobają mi się te w kropeczki!!

    Te rajtki w czarne paski to chyba obowiązujący w tym sezonie wzór, u wszystkich chyba takie widziałam, nawet moja takie ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie! Nie można pozwolić, żeby laka nie była trendi ;P

      Usuń
  3. Boskie!!
    Mi te w kropeczki też się bardzo podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rajtki w paski są modne, cóż poradzić! :D No i śliczne do tego. ;D W kropy faktycznie są super!
    A moja Nane rajtek nie ma, jest taka malutka że uszyć nie umiem! Leginsy za to są. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę tej umiejętności - ja nawet nie mam odwagi się zabrać za uszycie rajtek - nie sądzę żeby mi wyszły ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :D

      Usuń
  6. Rajty świetne. Oj, będę musiała sprawić mojej małej jeszcze kilka par, niedobra żadnych biało-czarnych jej nie zrobiłam (zakłada papierową torbę na głowę).
    Ciekawa jestem, szyte były z majtek czy jakichś dzianinek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarno białe uszyte są z elastycznej podkoszulki, takiej fajnej , grubej. Sporo mi jeszcze jej zostało. Czerwone w kropki są z jakichś śpiochów z lumpa, a pasiaste z koszulki dziecięcej, ale one wyszły najgorzej, bo materiał się nie rozciąga i w pasie musiałam gumkę wciągać no i siłą rzeczy się tak ładnie nie układają.

      Usuń
    2. Ahaa, nie byłam pewna czy ze względu na brak gumki szyte z czegoś innego rajty będą dobrze leżały w pasie. Zawsze zbyt luźne mi w tym miejscu wychodzą. Chyba spróbuje choć z pewnością tak ładne jak Twoje nie będą :).

      Usuń
  7. Wow świetnie rajtki :) Pięknie je uszyłaś :) Masz talent do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rajkti ^^. Przepiękniusie - masz talent :). Moje też mają w garderobie kilka pasiastych rzeczy w szafie :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. O łał. Mila ma z tobą dobrze. Cieszę się, że jednak trafiła do Ciebie a nie do mnie (bo przez chwilę rozważałam ją w lutym ale ze względu na typ ciała nie wybrałam - nie chciałam za szybko Obitsu kupować) - u mnie nie miałaby tylu fajnych ubranek (i takiej fury butów w drodze^^)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie fajne rajty! Czarno-białe podobają mi się najbardziej, tak jak ostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boskie sa wszystkie jak jedne,nie sposob wybrac jednych naj!!!!
    Jesli sama uszylas to ja pierdziu,taki talent to bedzie nas zaskakiwal nie raz i nie dwa!!!!
    Cudne,te kropeczki,paseczki...Miodzio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siama, tymi ręcami :)

      Strasznie dziękuję, ale rajtki łatwiej uszyć niż spodnie, a Barbiowe spodnie wychodziły mi całkiem całkiem :)

      Usuń
  12. Słodziutko w nich wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojejku :3 Niestety nie mam bladego pojęcia jak uszyć rajstopki..

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie ubranka są BOSKIE!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeju, ślicznie szyjesz. Powiem ci szczerze że twój blog jest chyba moim ulubionym:) Powinnaś zacząć sprzedawać śliczności które wyszło spod twoich rąk! Śliczne zdjęcia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. ja wprost nie mogę uwierzyć jak "niekrawcowa" może stworzyć takie śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam słabość do tych rajtek w kropki - Angi ma na razie 1 parę, ale będę się musiała postarać i uszyć jej kolejne ;p

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania wszystkich! Bardzo by mi było miło, gdyby każdy się pod swoim komentarzem podpisał. Anonimowe komentarze, nawet te przemiłe, nie sprawiają tyle radości, bo nie wiadomo, do kogo się uśmiechać. Bardzo dziękuję!

Obserwatorzy