środa, 11 kwietnia 2012

Panna Mila i Pan Kot

 J.Mila, patrz, Guzik przyszedł się przywitać.

M.O rety, jaki on wielki!  Kocilla!


Hmm, chyba nie ma się czego bać...


Mila ma nową sukienkę, szyłam ją jakiś czas temu z myślą, że obitsu jest " grubsze" od Barbie i wyszła taka luźna tunika. To nic, fajna taka luźna.

Panna Mila zaprzyjaźniła się już ze Stefanem :)

I poczytała swoje książeczki.

Tutaj możecie zobaczyć jaki ma fajny kolor włosów :) Dziś Pulipanna ma krótszą grzywkę, inaczej ułożyłam jej wiga, ale wrócimy do normalnego ułożenia za brwi, bo brwi trzeba będzie poprawić przed pokazywaniem... ale to może kiedyś :)

21 komentarzy:

  1. Jakie śliczności!!
    I Mila i kotek!!
    Kolor wiga mnie powalił, jest boski :D

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczniutka ta twoja Mila!Włoski mi się podobają bardzo,w słońcu aż płoną :) i kiciulek jest jeszcze raz gratki!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ah. No i jeszcze dziękuję za życzenia :*

      Usuń
  4. Rzeczywiście śliczności!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne i kotek i Mila. Musisz zacząć zapewniać jakieś nowe rozrywki Mili, nowe gazetki, ksiazeczki, bo się zacznie dziewczyna nudzić niebawem, jak już Wszystko pozna i przeczyta :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, mam może nietypowe pytanie: jak Twoje zabawy lalkami przyjmuje Twój mąż,rodzina i znajomi? Wiesz, niektórym może sie to wydawać trochę dziwne... Mam nadzieje, ze nie obrazisz się o to pytanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie obrażę :) Pytanie wcale nie jest nietypowe, jest powszechne w "lalkowym światku"... Wśród swojego otoczenia uchodzę za hmmm ekscentryczkę delikatnie mówiąc, więc moi bliscy przymykają oko na moje największe dziwactwa. Lalki wcale nie są największym. Nie wszyscy znajomi wiedzą o lalkach , tak samo jak nie wiedzą o innym moich wariactwach. Ci co wiedzą albo popierają, albo z pobłażaniem przymykają oko. A czy dziwne? Jak dla kogo. Dla niektórych dziwne jest to, że robię na drutach czy na szydełku przed 30. Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził :)

      Usuń
  7. Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze! Sama jestem zachwycona Milą i się siłą powstrzymuję , żeby nie wrzucać po dwa posty dziennie, zwłaszcza, że pogoda tak cudna i fotki tak piękne wychodzą...

    OdpowiedzUsuń
  8. To zazdroszcze tego slonca!!!!!
    Nie dziwie sie zachwytom,bo sliczna dziewuszka z tej Mili:]
    A jesli o kocille chodzi...moze to przyjazn?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakby była opcja Lubię to!, to bym kliknęła! Śliczności <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest naprawde śliczna ta jej twarzyczka i podziwiam ja to bym swojego kota nigdy nie mogła ustawić żeby tak stał z lalką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja go nie ustawiałam, sam jakoś tak stanął. Nie mam pojęcia jak zdołałam dostawić do niego lalkę i jeszcze zdążyć cyknąć fotkę i to nie rozmazaną :D

      Usuń
  11. kot też fajny jest! :D
    Mila jest na prawdę śliczna. Mało mi się pullipów bez przeróbek tak bardzo podoba. ;D
    A Nane ma, uczyć się musi, bo coś umieć trza...a poza tym urozmaicenie do zdjęć! ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest śliczna. :) Uwielbiam rude lalki! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się jej koszulka - taka elegancka z "żabotem"?

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania wszystkich! Bardzo by mi było miło, gdyby każdy się pod swoim komentarzem podpisał. Anonimowe komentarze, nawet te przemiłe, nie sprawiają tyle radości, bo nie wiadomo, do kogo się uśmiechać. Bardzo dziękuję!

Obserwatorzy