Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Spełniamy marzenia

Elianka: Nuleczko skarbie!

Nula: Co takiego Elianko?

 E: Ostatnio piszczałaś, że nie masz lalki :)
N: No tak. Fajnie byłoby mieć lalkę.. Mila teraz bawi sie swoją a ja co? 

E: Proszę. 

Nul: La...La....La...Lalaloopsy!!!!!! Skąd wiedziałaś, że o takiej marzyłam?
E: nie wiedziałam, Basia ją dla Ciebie wybrała.


Nul: DZIĘKUJĘ BASIU!!!!








Dziękuję Basiu i ja, za pomoc w kupnie lalki. Jest boska!
Proszę uprzejmie zwrócić uwagę na Felka, który doskonale spisał się jako rekwizyt sceografii.


poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Jest Obitsu panny M.!

Jak tylko napisałam żałosnego posta o tym jak mi ciężko czekać na przesyłkę, kiedy wiem, że jest w Polsce, zapukała sąsiadka z paczuszką :D Odebrała ją już rano! Czyli moje obitsu nie było 200 , tylko 2 m ode mnie :)

 Paczuszka była bardzo mała. 

W środku ciałko, łapki i trampeczki dla panny M.

Trampeczki. Są SŁODKIE! CHcę jeszcze, chyba jeszcze jakieś zamówię i Mimiwoo, są w końcu po niecałe 5$

Zapasowe łapki. Piąstki i  ułożone do trzymania czegoś.

Moje ciałko to Obitsu 27cm 1/6 Doll Normal Bust Body White Skin Magnet Magnetic Foot. Tu widać magnetic foot :D Minusem tego "bajeru" jest to, że stópki mają delikatne zasinienia od metalu. Mam nadzieję, że nie będą się powiększały.

Dołączona jest do niego mała płytka magnetyczna i ciałko samo stoi na niej. 

Bez niej też , ale nie tak "od razu".

Łapki są śliczne, idealnie wyodrębnione paluszki. 

Zapasowe łapki. 

Możliwości ruchowe tego ciałka są niesamowite. Dwie fotki z cyklu "wyginam śmiało ciało. 
Wydawało mi się, że fashionistki są ok pod tym względem, ale nie, NIE SĄ.



Podsumowanie:
Obitsu jest zupełnie inne niż się spodziewałam. Nie gorsze czy lepsze, po prostu inne. Nie wiem dlaczego umaiło mi się, że jest z winylu, przynajmniej nogi ( bo chyba soft burst jest z winylu?). Całe jest z twardego plastiku jak fashionistki i bardzo skrzypi :) 
Miałam farta bo mój egzemplarz nie jest luźny, wręcz przeciwnie. A może jeszcze złapie luzy, jak będę go nadal miąchać. Nie wiem też dlaczego wyobrażałam sobie, że jest większe, masywniejsze. A jest bardzo smukłe i drobne tylko uda ma bardziej kształtne niż Barbiowe. Jest tż odrobinę niższe niż Barbie i węższe w ramionach.
Strasznie mi się podoba sposób rozkładania go na elementy, zwłaszcza rąk - wyjmują się całe  z barków, jak , wyjmują się w przedramieniu i wyjmują się dłonie. 
Stopy ze stawem są fantastyczne! Obracają się wokół własnej osi oraz góra - dół. Laleczka ma także zaznaczone sutki i obojczyki oraz delikatny rysunek mięśni brzucha i pępek. 

Ogółem - love love. 

Zabieram się za szycie, jak przyjdzie reszta panny M. to będzie już miała garderobę! 

EDIT: 
1)Ku mojemu zaskoczeniu ciuszki Barbie są na Obitsu ZA DUŻE! Jeszcze wczoraj rękę bym sobie dała uciąć, że będą za małe!
Za to pasują na nie barbiowe tenisówki.
2) Jak się wyjmie z obitsu stopy, to "kikutki" da się umieścić w majsinkowych kajaczkach. Tym sposobem mam trzy pary adidasów i trzy pary kozaczków. Nie tak ładnych jak te od mimiwoo, ale za to GRATIS :D



czwartek, 29 marca 2012

Wyprawka dla M. (początki)

Pytałam w poprzednim poście, czy chcecie zobaczyć co mam dla Panny M. Chcieliście :) No to pokazuje ;D
Uwaga dużo zdjęć :)


To, co kupiłam:
Fiolka z "czymś" i wazonik ze sklepu ze starociami, 1 zł za sztukę

Mały shopping w "Sklepiku dla Was". Każda z tych rzeczy
kosztuje mniej więcej złotówkę, a jaka frajda :)
Spineczki z Rossmana za 3,99


Zabawki z dzieciństwa, czyli archiwum z piwnicy :
Zestaw fast foodów made in China, z gumy.

Koszyczki z prawdziwej wikliny, fanta,, która należy do zestawu wyżej  oraz ceramiczny baranek,
który mnie całkowicie rozczula.  Razem z koszyczkami mogą tworzyć naprawdę miniaturową święconkę. 
Durszlak i dwa wieszaczki

Serwis do kawy na cztery os..lalki. Pokryweczka od dzbanka się zdejmuje :)
Zastawa jest z plastiku, ale bardzo mi się podoba. 


Oraz na koniec - ta da, twórczość własna :) 
Fotel już widzieliście.

Moje pierwsze nieśmiałe próby z modeliną 
Zwykłą modeliną , nie fimo, nie chciałam nic inwestować, a fimo drogie.. 

Wszystkie te rzeczy to mój absolutnie pierwszy raz z modeliną, więc proszę o wyrozumiałość. Korzystałam z tutoriali z YT, nie wymyśliłam wzorów sama. 
Pieguski z czekoladą.


Ciastko czekoladowo-malinowe.

Rogaliki.

Babeczki i shake truskawkowy ( krzywy, więc nie musicie go dokładnie oglądać).

Bita śmietana w babeczkach z zakrętek.



 Dalej już bez modeliny, tylko inne " półprodukty"

Laptop :) Trochę za mały, jest w skali  Barbie, może zrobię jeszcze jeden, większy. 



Firma - "Rozpędzony łoś". Wiedziałam, ze ten puncher kiedyś mi się przyda. 



I na koniec - książeczki:






Obserwatorzy