Dziś zasypię Was zdjęciami z wczorajszej sesji Fenelli :)
Jakby ktoś nie wiedział, Fen to Pullip Craziia. Aż mnie ręce swędziały, żeby jej zrobić sesję, nigdy nie miałam w ręku Pullipa poza Milą. Na zdjęciach promo miałam wrażenie, że Craziia to taka zadziorna, pewna siebie kobietka, na żywo wydobyłam z niej całą pullipową słodycz, jaką zdołałam :D
Zaskoczyło mnie, jak różne one są. Fen ma przecudne włosy, miękkie, jedwabiste i bardzo długie. Mają z Milą inne typy budowy, miałam wrażenie, że główki są troszkę inne w dotyku, że Fen jest bardziej taka winylowa, miękka, ale to chyba tylko złudzenie.
Na pewno nie było złudzeniem to, że Fen to lalka z charakterem :D W każdym ujęciu miała WŁASNE zdanie odnośnie pozy, w której chciała stać i miała w głębokim poważaniu moje sugestie ;) No cóż łatwa z niej modelka nie jest.
Ale chyba współpraca nam wyszła, oceńcie sami:
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)