wtorek, 19 lutego 2013

Time to say goodbye!

Kochani Czytelnicy Mikrominiszafy!
Jagodzianka chciałaby się z Wami pożegnać, ponieważ się od nas wyprowadza. 

Spędziłyśmy razem cudne chwile, ale nasz czas razem się skończył. 
Nie martwcie się - Jagodzia jedzie do kogoś, u kogo będzie miała lepiej niż u mnie. Będzie miała więcej ubranek i zdjęć i może nawet własny pokój :D 

Jagodzianka zamieszkała u Gałagutka. Możecie ją tam odwiedzać. 

PS. Baardzo was proszę o oszczędzenie mi litanii ubolewań, jakbym oddawała pieska do schroniska :D

31 komentarzy:

  1. Po twoim komentarzu u mnie na blogu wnioskuje ,że szykuje się nowy zakup?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam :>

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez urazy, ale to pytanie nie jest zbyt taktowne ;)

      Usuń
  3. Jagoda to jedyny Dal ,który podobał mi się na obitsu 11 ,cynamonkowi chcę załozyć picconemmo ,ale już sama nie wiem!Ciekawa jestem jak oceniasz obitsu 11 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obitsu jest super, ma niesamowite możliwości pozowania i wyginania, ale jest trudne do okiełznania pod tym względem, że notorycznie coś mu odpada - a to ręka, a to stopa...

      Piconeemo jest zgrabniejsze i ładniejsze, ale mniej "wygibalskie i z tego co mówią właścicielki - delikatne i podatne na uszkodzenia.

      Dla Cynamona bym wybrała obitsu, bo to taki "dzieciaczek". Piconeemo jest bardziej "dorosłe"

      Usuń
  4. Najbardziej to bym chciała busou ,ale wiadomo :-) Ciężko mi się zdecydować Daga mówi ,że picconemmo jest lepsze i widziałam Dale na tym ciele i jakoś mam mieszane uczucia! Dziękuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda:( Słodka była,ale to pani decyzja:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do zobaczenia Jagodziu :) wierzę, że Elianka znalazła ci naprawdę dobry dom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pa pa Jagódko. Do zobaczenia w nowym domu u nowej "mamy" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Papaaaa, do zobaczenia :')

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnej drogi zieziorko ♥♡♥♡

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba się domyślam do kogo ;3

    OdpowiedzUsuń
  11. Pa Jagodzianko :D A ja mam nadzieję, że pojawi się jakiś nowy lokator ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Pa pa Jagódko i daj szybko o sobie znać :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem strasznie ciekawa do kogo! Pa pa Jagódko ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. zostałaś nominowana http://pullip-oczami-nastolatki.blogspot.com/2013/02/liebster-award-i-obitsu-yey.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Bezpiecznej podróży maleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja tam zarzucę litanię, nieeee, uwielbiałam ją u Ciebie! Mi by było się trudno rozstać, ale ja się tak przywiązuje... i uwielbiam maluchy. XD

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy pomysł z szukaniem lalkom nowych domów. Sama tak czasem robię. One poniekąd mają duszę i wymagają naszej uwagi. Czasem to, co nas nie cieszy- dla innych jest skarbem. "Caus" na drogę! Spotkamy ją jeszcze wiele razy. =)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nieeeeeeeeeeeeee! :(

    No dobra, trudno... Pogodzę się z tym, ale musisz koniecznie napisać, gdzie się przeprowadza, żebym mogła ją tam podglądać :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem gdzie jagódka teraz zamieszka:)Nie pozostaje nic innego jak uważnie obserwować blogi:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Papa Jagódko! :'c Jestem strasznie ciekawa gdzie teraz zamieszka ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. :) miłej drogi :) z pewnością bedzie miała dobry domek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nominuję Cię do Liebster Award! : D
    http://czarnaowcaworldestell.blogspot.com/
    Na blogu pytania : 3

    OdpowiedzUsuń
  23. I tak walnę litanię. Szkoda, że sprzedała Pani Jagódkę. Zawsze mam wrażenie, że u 2 właściciela lalka nie jest już taka żywa i jest inną lalką. Szczęśliwej drogi Jagódko !

    OdpowiedzUsuń
  24. npminowałam ciebie do liebster award

    OdpowiedzUsuń
  25. Dlaczego???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania wszystkich! Bardzo by mi było miło, gdyby każdy się pod swoim komentarzem podpisał. Anonimowe komentarze, nawet te przemiłe, nie sprawiają tyle radości, bo nie wiadomo, do kogo się uśmiechać. Bardzo dziękuję!

Obserwatorzy